Aby korzystać z zawartosci forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ
ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! :-)
 Strona Główna forum ZIPPO. Zapalniczki ZIPPO.



RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Zippo blu- naprawa
Autor Wiadomość
VipoV 



Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Białobrzegi [:

Wysłany: 2011-02-25, 12:49   Zippo blu- naprawa

Cześć. Kupiłem ostatnio używaną Zippo blu. Cena dobra, zapalniczka z zewnątrz nie wygląda najgorzej, pudełeczko ma- pomyślałem kupię. Przyszła dzisiaj. Sprzedający od razu napisał, że nie pali najlepiej. Sprawdziłem, płomień jest marny: bardzo mały (nie wychodzi poza osłonkę, przy odpaleniu- potem jest coraz mniejszy), raczej żółty/ pomarańczowy niż niebieski (u podstawy płomienia jest trochę niebeiskiego), po chwili od zapalenia jest taki „luźny” jak w zwykłych Zippo, no i samoczynnie gaśnie po jakiś 2 sekundach od zapalenia, o tym za którym razem zapala, nawet nie chcę wspominać (aha zbiorniczek napełniony jest do połowy- oryginalnym gazem Zippo). Kupiłem ją z tą świadomością i zamierzam oddać ją do Batka. Teraz moje pytanie, jak oni naprawiają Zippo blu? Czyszczą je w jakiś sposób/ przepychają przewody, którymi doprowadzany jest gaz (mówię o mechanizmach wewnętrznych, bo wkładu nie da się wyjąć)? Jedyną rzeczą, którą można samemu zrobić jest wyczyszczenie kółka trącego. W mojej jest już dosyć wyeksploatowane- starte (chociaż na zdjęciach nie bardzo to widać) i ma sporo brudu między „ząbkami”. Aha jeszcze jedna kwestia, pytanie może trochę banalne, ale nie wiem- na karteczce napisać, że płomień jest kiepski , czy sami się domyślą?
To jej zdjęcia:












Aha gapa jestem, na wkładzie ma napisane: I, 05- znaczy jest ze stycznia 2005 roku :) .
_________________
Pozdrawiam serdecznie. Bartek :)
 
 
VipoV 



Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Białobrzegi [:

Wysłany: 2011-02-26, 09:26   

Wczoraj nasunęło mi się jeszcze jedno pytanie. Czy można dostać gdzieś kluczyk do odkręcania śrubki, która łączy wkład i obudowę (ta na spodzie). Zwykłym imbusem tego nie zrobi, bo Zippo zabezpieczyło się przed tym, "instalując" w dziurze na klucz kawałek metalu ,w środku tego otworu, który uniemożliwia wsadzenie tam zwykłego imbusa :looka: Swoją drogą ciekawe czemu ma to służyć? Co nie chcą, żeby posiadać, mógł zajrzeć do wnętrza swojej zapalniczki- dlaczego?
_________________
Pozdrawiam serdecznie. Bartek :)
 
 
Jogi 



Allegro: czomon
Data ur.: J ZIPPO III
Wiek: 35
Dołączył: 31 Sie 2007
Skąd: Niepołomice

Wysłany: 2011-02-26, 09:36   

VipoV napisał/a:
mógł zajrzeć do wnętrza swojej zapalniczki- dlaczego?


Żeby mu nie wywaliło w łapie zbiorniczka z gazem pod ciśnieniem?

Jak myślisz, dlaczego każda marka produkująca samochody ma swoje unikalne klucze?
_________________
W pracy daję z siebie 100%: PN 22%, WT 29%, ŚR 19%, CZW 17%, PT 13%.

Człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi.
 
 
VipoV 



Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Białobrzegi [:

Wysłany: 2011-02-26, 10:02   

Jogi, to znaczy na jakiej zasadzie po wyjęciu wkładu z Zippo blu następuje wybuch zbiorniczka z gazem w ręku? :przestraszony: :] Noo i w takim razie jak wkłady wyjmują pracownicy klink i unikają eksplozji bomby z opóźnionym zapłonem jakim jest zbiorniczek z gazem :hyhy: ? Oczywiście piszę w żartach, ale po Twoim poście wnioskuję, że coś tam może buchnąć? Wydaje mi się, że raczej nic wybuchać tam nie będzie, bo niby na jakiej zasadzie nie wybucha w obudowie, a wybucha poza nią? No chyba, ze masz na myśli rzucanie wkładem, dzióbanie śrubokrętem, czy inne dziwne praktyki, to wtedy taki zbiorniczek może wybuchnąć, albo się rozszczelnić :]
_________________
Pozdrawiam serdecznie. Bartek :)
 
 
Sebak2 
24711



Data ur.: A ZIPPO VI
Wiek: 32
Dołączył: 30 Gru 2010
Skąd: Krosno

Wysłany: 2011-02-26, 10:11   

Z tego co zobaczyłem na zdjęciach ten typ śrubki to torx, tylko dziwi mnie ta kropa w środku
Cytat:
Żeby mu nie wywaliło w łapie zbiorniczka z gazem pod ciśnieniem?

Raczej wątpię żeby po odkręceniu tej śrubki zaczął wydostawać się gaz
Cytat:
Jak myślisz, dlaczego każda marka produkująca samochody ma swoje unikalne klucze?

Żebyś serwisował swoje auto tylko w ASO danej marki?
 
 
Jogi 



Allegro: czomon
Data ur.: J ZIPPO III
Wiek: 35
Dołączył: 31 Sie 2007
Skąd: Niepołomice

Wysłany: 2011-02-26, 10:23   

VipoV napisał/a:
No chyba, ze masz na myśli rzucanie wkładem, dzióbanie śrubokrętem, czy inne dziwne praktyki, to wtedy taki zbiorniczek może wybuchnąć, albo się rozszczelnić


Właśnie coś takiego miałem na myśli. Chodzi o coś co np. delfin robi ze zwykłymi Zippo- samodzielne naprawy w "domowym" warsztacie.
Ja np. mam gdzieś taki torx z kropką w środku, bo na takim mam silniczek krokowy w aucie a potrzebowałem go wyczyścić.
_________________
W pracy daję z siebie 100%: PN 22%, WT 29%, ŚR 19%, CZW 17%, PT 13%.

Człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi.
 
 
djarab 
Hanys Przodowy



Allegro: djarabb
Data ur.: \\\\ ZIPPO \\\
Dołączył: 14 Lut 2010
Skąd: Stahlhammer

Wysłany: 2011-02-26, 10:40   

Jogi napisał:
Cytat:
Ja np. mam gdzieś taki torx z kropką w środku

Jogi, to zabrzmiało bardzo dwuznacznie :hyhy:
:offtopic:
_________________
DJ Arab
 
 
 
VipoV 



Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Białobrzegi [:

Wysłany: 2011-02-26, 12:21   

Hehe, nie no rzucał nim oczywiście nie będę. Chciałem zobaczyć, czy zbiera się tam jakiś brud i w ogóle obejrzeć ją od środka. Co do tych kluczy samochodowych, to od razu nasunęło mi się to, o czym pisał Sebak2 :zdegustowany: :kwasny:
Nic wyślę ją do Batka, zobaczymy co zrobią. Trox'a postaram się i tak kupić, żeby zobaczyć jak to wszystko wygląda. Czy orientuje się ktoś może, czy praktyka Batka w razie problemów z wkładem w przypadku blu jest taka sama jak ma to miejsce przy zwykłych Zippo- znaczy wymieniają na nowy? Czy może ze względu, na to, że jest to bardziej skomplikowany mechanizm dokonują normalnych napraw, lub wymiany tylko niektórych "podzespołów" wkładu? Nie mam tu akurat na myśli mechanizmu "kółko trące, popychacz" tylko zintegrowanych części wkładu- orientuje się ktoś?
_________________
Pozdrawiam serdecznie. Bartek :)
 
 
djarab 
Hanys Przodowy



Allegro: djarabb
Data ur.: \\\\ ZIPPO \\\
Dołączył: 14 Lut 2010
Skąd: Stahlhammer

Wysłany: 2011-02-26, 12:23   

VipoV, moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie kontakt telefoniczny z Batkiem. Napewno odpowiedzą na wszystkie nurtujące Cię pytania ;)
_________________
DJ Arab
 
 
 
VipoV 



Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Białobrzegi [:

Wysłany: 2011-02-26, 12:33   

No w sumie, ostatnio nawet gadałem i bardzo mili pracownicy :) . Tylko nie bardzo wiem o co dokładnie ich spytać? Pop prostu miałbym powiedzieć, że mam ponad pięcioletnią Zippo blu, która nie pali już jak należy i spytać w jaki sposób je naprawiają, ewentualnie jak sam mógłbym doprowadzić ją do stanu używalności :) ? I tak też chyba zrobię. Numer do Batka nie zmieniał się ostatnio?
_________________
Pozdrawiam serdecznie. Bartek :)
 
 
VipoV 



Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Białobrzegi [:

Wysłany: 2011-02-27, 21:23   

Znalazłem zdjęcie, jak wygląda wkład od Zippo blu, może ktoś też był ciekawy :] :



To obudowa:

_________________
Pozdrawiam serdecznie. Bartek :)
 
 
VipoV 



Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Białobrzegi [:

Wysłany: 2011-02-28, 11:14   

Paczka właśnie poszła poleconym priorytetem do Batka. Ciekawe jak się nią zajmą i kiedy będzie z powrotem :)
_________________
Pozdrawiam serdecznie. Bartek :)
 
 
VipoV 



Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Białobrzegi [:

Wysłany: 2011-03-21, 14:55   

Są informacje, otóż przed chwilką kontaktowałem się z Batkiem. Pan z serwisu powiedział mi, że Batek bezpośrednio nie zajmuje się naprawami Zippo blu- zajmują się tym kliniki. Moja 16'tego marca powędrowała do kliniki w Niemczech (za pośrednictwem Batka) i z tego co się dowiedziałem tam najprawdopodobniej wymienią wkład na nowy (jest też szansa, że odeślą mi stary wkład). Co jeszcze do samej śrubki- ona jest podobno mało odporna na odkręcanie (trochę niezgrabnie to ująłem) i po odkręceniu ciężko jest ją potem z powrotem zamocować. To chyba tyle, musze powiedzieć, że Batek bardzo dobrze dba o klientów, odpisują na maile i dzwonią, także bardzo w porządku :ok:
PS: aha moja Zippo ma być z powrotem w Polsce na przełomie maja i kwietnia :) .
_________________
Pozdrawiam serdecznie. Bartek :)
 
 
kmietol 


Data ur.: F ZIPPO XIII
Wiek: 25
Dołączył: 06 Lut 2011
Skąd: Gdynia

Wysłany: 2011-03-21, 16:11   

To koniecznie powiedz jak przyjdzie jak było z tą naprawą.
_________________
Kmietol.
Zippo jest najlepsze!! ... Zippo jest najlepsze!! ... itd. :) Pozdro.
KUPIE LUB PRZYJME PUDEŁKA NOWSZE!!! Jak ktoś ma, to PW do mnie!! :)
Dziękuje :)
 
 
 
pyokyo 


Allegro: pyokyo
Dołączył: 14 Lis 2010
Skąd: Wwa

Wysłany: 2011-04-20, 12:38   

mam podobny problem ze swoja zippo blu jak ty, tylko ja kupiłem nowa ze sklepu.
Na początku użytkowania wszytko było ok, a później zaczęła palić coraz gorzej.
Poczekam jak twoja wróci i może swoją wyślę.

A co do tego torxa z dziurką to w mojej on jest jeszcze jakąś żywicą czy innym dziadostwem zalany (żeby nawet nie próbować odkręcać)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga



Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkowników forum.
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13