Aby korzystać z zawartosci forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ
ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! :-)
 Strona Główna forum ZIPPO. Zapalniczki ZIPPO.



RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przyszła z niemiec, chwila sławy i znów obawy.
Autor Wiadomość
Gandzior 


Dołączył: 11 Paź 2010
Skąd: Lublin !!

Wysłany: 2011-05-06, 19:04   Przyszła z niemiec, chwila sławy i znów obawy.

Witam wszystkich przejde do sedna, gdyż jestem mocno wkur..rzony przyszła mi wczoraj zapalnicza z kliniki w niemczech wszystkie usterki zostaly naprawione pieknie slicznie kamien sie nie zacina, wklad nie lata, klapeczka przy pokrywce była kompletnie urwana, naprawiono ją - wszystko to świadczy, że jest oryginalna. Minął dzień nacieszylem się nią podczas wykonywania tricku spadla mi na DYWAN jak to sie zdarzalo miliony razy i klapka obsunela sie do tylu nieznacznie, troszke ją naprostowalem rękami jednak nic wiecej nie robilem zrobiłem zdjęcia i czekam na waszą opinie co z tym robić ? czy po 1,5 miesiecznym przyjezdzie z wakacji nie powinna być "nierozjebywalna" ? załączam zdjęcia poniżej :)

http://imageshack.us/phot...beztytuuti.jpg/
http://imageshack.us/phot...eztytuu2vv.jpg/
_________________
Wierze w ten jeden smaczny kwiat, który odmuli ten świat ;)
 
 
młodszyzippofan 



Data ur.: H ZIPPO IV
Wiek: 34
Dołączył: 26 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-05-06, 19:08   

Żadna Zippo nie jest nieśmiertelna ;)

Nie jest to poważna usterka, i spokojnie możesz naprawić ją samodzielnie. Wyjmij wkład i kombinerkami ściśnij zawias od środka, powinno załatwić sprawę.
 
 
VipoV 



Dołączył: 20 Gru 2009
Skąd: Białobrzegi [:

Wysłany: 2011-05-06, 20:03   Re: Przyszła z niemiec, chwila sławy i znów obawy.

Ojce ile razy można się powtarzać- Zippo nie służy do rzucania... :looka: Jak ktoś chce czymś porzucać, to niech idzie do zabawkowego i kupi sobie wspominanego już na szłacie kasztana :przestraszony:

A serio teraz :hyhy: Nic poważnego, sam to spokojnie naprawisz. Ale od razu trzeba nadmienić, że jeszcze kilka/ naście razy zrobisz taki numer i
Gandzior napisał/a:
klapeczka przy pokrywce

będzie
Gandzior napisał/a:
kompletnie urwana

:]
_________________
Pozdrawiam serdecznie. Bartek :)
 
 
Kristof 


Dołączył: 30 Gru 2010
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2011-05-07, 08:50   

ile byla w naprawie w Niemczech? Moja juz jest rowne 2 miesiace i wydaje mi sie ze ja stracilem przez poczte polska;//
_________________
http://pl.20dollars2surf.com/?ref=301696
 
 
viciu 
Wicepierdoła



Allegro: viciufulik
eBay: viciufulik
Data ur.: /// ZIPPO //
Wiek: 44
Dołączył: 02 Sty 2007
Skąd: z Marek

Wysłany: 2011-05-07, 08:58   

Krzysiek, mieścisz się jeszcze w normach. Szpokoszpoko, nie panikuj.
_________________
Powyższe informacje pochodzą od vicia i nie mogę zapewnić o ich 100% pewności.
Zippo.net.pl
Nie używam emotek.
 
 
 
siling 



eBay: wacia30
Data ur.: . ZIPPO .
Wiek: 58
Dołączył: 04 Lip 2010
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2011-05-09, 22:32   

No to jestem kolejny w oczekiwaniu na nowy zawiasik, ale na razie "jednomiesięczny". :kwasny:
Lekko ponad, a a propos nieśmiertelności i napraw, to ja się z wami kochani nie zgadzam. Ta blacha zwana zippo służyła w najgorszych okopach i na różnych frontach przez ostatnie... ile to już będzie... 70 lat. I nie ma prawa się rozpadać po upuszczeniu na ziemię! :zly:
ma być TRWAŁA. Tak to chyba jest przyjęte i taki był zamiar.
Jeżeli każdy frontowiec, okopowiec miałby się przejmować, że jeżeli jeszcze raz upuści swoją zapalniczkę na glebę i "urwie mu się dekielek"... oj to chyba nie tak. :zdegustowany:
Zacznijmy zbierać Vulcany albo "Prinsy" - im też po naprawie będą chybotać się klapeczki. Czym będą się różnić od zippa? Nazwą? Tradycją? Czy marketingiem... to zabrzmiało zbyt współcześnie. ;)
 
 
 
mercedes207 



Dołączył: 25 Mar 2011
Skąd: TG

Wysłany: 2011-05-09, 22:47   

W moim nowym zippo street, po jednym upadu na panele w domu zawias się wykrzywił i klapka krzywo była odchylona, nagiąłem ją odpowiednio i jest Ok, ale i tak luz na zawiasie po dwóch miesiącach użytkowania jest dużooo większy niż choćby w moim brassie z 1989r. który w gablotce nie leżał. Nie wspominając już nawet o wypadającym wkładzie w streecie

Moim zdaniem nowe zippo są wykonane gorzej, mniej staranie, z gorszych materiałów, chyba ze tyczy się to tylko taniego modelu street chrome :/
_________________
Zippoman
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkowników forum.
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10