Aby korzystać z zawartosci forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ
ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników! :-)
 Strona Główna forum ZIPPO. Zapalniczki ZIPPO.



RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Wypadek przy pracy :D
Autor Wiadomość
Lipton 



Allegro: Lipton
Dołączył: 30 Gru 2009
Skąd: Gliwice.

Wysłany: 2010-02-16, 21:12   Wypadek przy pracy :D

NIESZCZĘŚLIWY WYPADEK PRZY PRACY

Autentyczny list osoby poszkodowanej w wypadku przy pracy, z dnia 28.05.2009r., nadesłany do ZUS jako odpowiedź na prośbę o udzielenie bliższych informacji o oko-licznościach, w jakich doszło do wypadku.

Szanowni Państwo.
W raporcie z wypadku, jako przyczynę podałem: „próba samodzielnego wykonania pracy”. W swoim piśmie Państwo stwierdzili, że powinienem podać pełniejsze wyja-śnienie, co niniejszym czynię. Sądzę, że poniższe szczegóły będą wystarczające.
Jestem z zawodu murarzem. W dniu wypadku pracowałem sam na dachu nowego, trzypiętrowego budynku. Po zakończeniu prac stwierdziłem, iż mam wokoło ponad 150 porozrzucanych cegieł. Zdecydowałem nie znosić ich na dół pojedynczo, lecz spuścić w beczce, używając do tego liny na bloku przytwierdzonym do ściany na trzecim piętrze budynku. Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
Zabezpieczywszy linę na dole, wszedłem na dach, zawiesiłem na niej beczkę i zała-dowałem ją cegłami. Potem zszedłem na dół, odwiązałem linę, przygotowawszy się do jej silnego, zaznaczam, trzymania i powolnego opuszczania 150-kilogramowego ciężaru. Nadmieniam, iż w raporcie o wypadku określiłem moją wagę na (cyrka) 80 kg.
Możecie sobie Państwo wyobrazić, jakie było moje zaskoczenie nagłym szarpnięciem do góry, straciłem orientację, jednak nie puściłem mocno trzymanej liny. Nie muszę dodawać, że ruszyłem do góry w raczej szybkim tempie, tuż przy ścianie, drąc łok-cie do krwi.
Gdzieś w połowie drugiego piętra spotkałem się z opadającą beczką. To tłumaczy pękniętą czaszkę oraz złamany lewy obojczyk i wybity lewy bark.
Zwolniłem trochę z powodu beczki, ale kontynuowałem gwałtowne wciąganie, nie za-trzymując się do momentu, gdy kostki mojej prawej ręki zaklinowały się w bloku. Na szczęście pozostałem przytomny i byłem jeszcze w stanie trzymać mocno linę, pomi-mo bólu i odniesionych ran. W tym samym momencie beczka uderzyła o ziemię, w wyniku czego jej dno pękło, a zawartość wypadła.
Pozbawiona ładunku beczka ważyła już tylko 25 kg. Przypominam, że obolały na dru-gim końcu liny ważyłem nadal 80 kg . W tej sytuacji zacząłem gwałtownie spadać i w połowie drugiego piętra ponownie spotkałem się z pękniętą beczką, która tym razem wznosiła się do góry. W efekcie mam popękane kostki i rany szarpane nóg. Spotkanie to opóźniło mój upadek na tyle, że odniosłem zdecydowanie mniejsze ob-rażenia upadając na stos cegieł – złamane tylko trzy żebra, nie wspominając potłu-czeń.
Z przykrością muszę stwierdzić, że gdy już leżałem półprzytomny i obolały na stosie cegieł, nie mogłem wstać ani się poruszyć, a ponadto przestałem trzeźwo myśleć i puściłem linę ważącą około 5 kg. Pusta beczka, ważąca jednak nadal 25 kg, prze-ważyła ciężar liny – spadając z wysokości trzeciego piętra połamała mi nogi.
Mam nadzieję, że udzieliłem Państwu wyczerpujących wyjaśnień potrzebnych do za-kończenia postępowania w mojej sprawie oraz jest jasne w jakich okolicznościach wydarzył się mój wypadek.

Z poważaniem,
Wiesław Kupała.

Data: 2009-06-14 - Nr dok. ZUS: 16161.
_________________
Pozdrawiam Michał
13.01.2010r - start !
 
 
badmann 



Allegro: badmann
Data ur.: E ZIPPO VIII
Wiek: 29
Dołączył: 24 Kwi 2009
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-02-16, 21:49   

Nieźle :orany: :orany: :| :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
Moje Tricki

Bo wiecie. Ze mną jest tak, że jak chcę to napiszę coś sensownego. Ale zazwyczaj mi się nie chce :P
 
 
Arthas 



Data ur.: L ZIPPO XI
Wiek: 25
Dołączył: 07 Sty 2010
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-02-16, 21:57   

Lipton napisał/a:
złamane tylko trzy żebra

Tylko?? Nie zostanę murarzem na pewno... :orany: :orany: :orany:
_________________
Nie używam emotek
 
 
 
ziomalbrunet 



Wiek: 29
Dołączył: 10 Maj 2009
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-02-17, 00:38   

:zdziwko: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :hyhy:
_________________
Pozdrawiam Piotrek :)
 
 
 
OloMayon 



Wiek: 26
Dołączył: 13 Mar 2009
Skąd: Polska

Wysłany: 2010-02-17, 09:38   

Pomagam nieraz bratu w jego firmie i różne głupie błędy robię, ale to jest mistrzostwo, z drugiej strony szkoda goscia bo się trochę poobijal :oczami:
Ale zaciesz jest :rotfl: :rotfl:
_________________
Olek. Pozdrawiam :D
 
 
Cyntel 



Allegro: cyntelfuga
Data ur.: A ZIPPO V
Wiek: 32
Dołączył: 19 Gru 2007
Skąd: Połczyn Zdrój

Wysłany: 2010-02-17, 13:23   

Było na JoeMonsterze parę lat temu :)
_________________
Let's get tricky with it... ;)
 
 
 
inf 



Dołączył: 05 Kwi 2007
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2010-02-17, 16:27   

Cyntel napisał/a:
Było na JoeMonsterze parę lat temu :)
Z tego co pamiętam u nas na forum również.
_________________
Pozdrawiam Adrian
 
 
 
Lipton 



Allegro: Lipton
Dołączył: 30 Gru 2009
Skąd: Gliwice.

Wysłany: 2010-02-17, 19:55   

inf napisał/a:
Cyntel napisał/a:
Było na JoeMonsterze parę lat temu :)
Z tego co pamiętam u nas na forum również.


A to bardzo przepraszam ale jakoś się nie doszukałem :D
_________________
Pozdrawiam Michał
13.01.2010r - start !
 
 
gacoperz 



Data ur.: / ZIPPO /
Wiek: 41
Dołączył: 04 Lut 2006
Skąd: Bochnia

Wysłany: 2010-02-18, 10:28   

Cytat:
A to bardzo przepraszam ale jakoś się nie doszukałem



Zaznaczyłem Ci błędy w zdaniu...
_________________
http://pl.youtube.com/watch?v=JTn6j7K5tco
 
 
 
VJADEC 



Data ur.: \\\ ZIPPO \\
Wiek: 36
Dołączył: 16 Sie 2009
Skąd: Polska

Wysłany: 2010-02-18, 11:43   

Tekst dobry :) Ale od paru ładnych miesięcy mam to na komie w mp3 :)
I lektor to czytający w jakimś kabarecie robił to prze bosko :)
_________________
Pozdrawiam...


VJ ADECC "PICTURES & CLIPS MIXING"
 
 
 
Nika37 


Dołączyła: 14 Kwi 2010
Skąd: sopot

Wysłany: 2010-05-16, 12:21   

niezłe, wcześniej nie natknęłam się na ten tekst, i powiem szczerze że mnie trochę rozbawił :rotfl: choć faceta mi szkoda :/ nie chciałabym być na jego miejscu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi



Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkowników forum.
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12